• Previous
  • Next

Aktualności

  1. Artykuły
  2. Video

Mariusz Wlazły: Moje marzenie jest wciąż realne

21 marzec 2019 - Aktualności

Do wyłonienia półfinalisty Ligi Mistrzów w rywalizacji pomiędzy PGE Skrą Bełchatów a Zenitem Sankt Petersburg potrzebny był "złoty set". Górą...

więcej

Powstaną kolejne klasy sportowo - językowe!

18 marzec 2019 - Aktualności

Realizacja podstawowego materiału szkolnego, dodatkowe zajęcia wychowania fizycznego i lekcje języka angielskiego, a przy tym rozwijanie pasji do siatkówki! To...

więcej

Wesprzyj młodych siatkarzy swoim 1% podatku

11 marzec 2019 - Aktualności

Tak jak w ubiegłym roku zachęcamy do przekazania 1% podatku na rzecz młodych i zdolnych siatkarzy wspieranych dzięki współpracy Fundacji...

więcej

Mariusz Wlazły wraca po kontuzji

04 marzec 2019 - Aktualności

Mariusz Wlazły, który pod koniec grudnia doznał kontuzji barku, powoli wraca do pełni zdrowia. Patron Fundacji przebywał ostatnio we Włoszech...

więcej

[GALERIA] Półkolonie sportowo – językowe

18 luty 2019 - Aktualności

W dniach 11 - 15 i 17 lutego 2019 roku odbyły się na "Półkolonie sportowo – językowe" organizowane przez Fundację...

więcej

Plan Półkolonii sportowo – językowych

08 luty 2019 - Aktualności

Nastały wyczekiwane ferie dla dzieci z województwa łódzkiego. Dziękujemy rodzicom, którzy obdarzyli nas zaufaniem i zgłosili swoje pociechy na organizowane...

więcej

Zmiana daty zakończenia półkolonii!

04 luty 2019 - Aktualności

Informujemy, że w związku z przełożeniem meczu PGE Skry Bełchatów z Cuprum Lubin, zmianie uległa data zakończenia "Półkolonii sportowo –...

więcej

[GALERIA] Trening z Jakubem Bączkiem

02 luty 2019 - Aktualności

Klasę pod patronatem Mariusza Wlazłego odwiedził wyjątkowy gość. Uczniowie IV S odbyli kolejny trening, ale nie sportowy, lecz mentalny -...

więcej

Klasa IV S trenowała z Jakubem Bączkiem

01 luty 2019 - Aktualności

31 stycznia klasę pod patronatem Mariusza Wlazłego odwiedził wyjątkowy gość, z którym uczniowie IV S mieli możliwość odbycia ważnej lekcji...

więcej

We wstępnym okresie kształcenia najważniejsze jest, aby dzieci zachęcić, a nie zniechęcić. Doprowadzić do tego, żeby pokochały siatkówkę - mówi Piotr Cyniak, nauczyciel wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej nr 1 w Bełchatowie i trener w sztabie szkoleniowym „Treningów z Mariuszem Wlazłym”.

Jak odciągnąć dzieci od współczesnych pokus, jakimi są komputery, gry czy telefony i zachęcić do uprawiania sportu?

To trudne zadanie, ale myślę, że robiąc to, co robimy z Mariuszem, czyli organizując siatkarskie treningi, zachęcamy dzieci i młodzieży do uprawiania nie tylko siatkówki, ale jakiegokolwiek sportu. Myślę, że osoby, które tak jak Mariusz, coś w sporcie osiągnęły, są chyba najlepszym autorytetem.

Jak wyglądają lekcje WF-u, które Pan prowadzi w szkole, na co kładzie Pan nacisk i jak stara się przekonać dzieci do sportu?

Przede wszystkim kładę nacisk na to, żeby dzieci nie siedziały na ławce. To jest główny cel, aby ćwiczyły. Chciałbym, żeby w dorosłym wieku biegały, tańczyły, grały w piłkę, pływały. Chciałbym, żeby WF nie kończył się wraz z edukacją w szkole, tylko, żeby aktywność była kontynuowana. Najtrudniejsze w lekcjach wychowania fizycznego jest dla mnie ocenianie. Myślę, że powinno się uciec od oceniania, a występowało zaliczenie, bądź nie i oceny za aktywność oraz postępy dziecka.

W jakim wieku powinna skończyć się zabawa, a powinny rozpocząć się bardziej profesjonalne treningi?

Uważam, że w V-VI klasie. Do tego czasu dziecko może uprawiać dwie dyscypliny, bo każda jest powiązana z drugą. Patrząc na siatkarzy z naszego miasta, niektórzy zaczynali nawet w wieku 15-16 lat i osiągnęli wyżyny. Sądzę, że jeśli ktoś ma talent i chce pracować, to nawet, gdy zacznie w VII klasie, powinien nadążyć za grupą.

Co jest najważniejsze we wstępnym okresie kształcenia młodych adeptów siatkówki?

W tym wstępnym – zachęcić dzieci. Zachęcić, a nie zniechęcić. To wyzwanie, ponieważ siatkówka, podobnie jak koszykówka, jest trudną grą, Trzeba zachęcić i doprowadzić do tego, żeby dzieci pokochały siatkówkę.


Jest Pan doświadczonym nauczycielem, jak zmieniły się metody nauczania w porównaniu z Pana okresem szkolnym?

Metody są podobne, tylko są inne dzieci, którym nie za bardzo chce się ruszać i jeżeli się spocą, to są z tego niezadowolone, niektórzy rodzice także. Metody są takie same. Szkoły chyba do końca też nie są przygotowane do „nowych czasów”. Nie ma złotego środka. Trzeba trafić na odpowiednie dzieci, które chcą, wiele zależy też od nauczyciela, a dyrektorzy powinni traktować WF tak samo, jak język polski i matematykę. Myślę, że wtedy będzie zdecydowanie lepiej.

Jak ocenia Pan obecne zainteresowanie dyscypliną?

Zainteresowanie jest. W każdej szkole jest grupa, która chciałaby ćwiczyć. W Bełchatowie jest bardzo dużo dzieci, które chcą trenować, tylko czasem chyba nie wiedzą, jak mogą zacząć. W mieście prowadzone są też zajęcia z innych dyscyplin, piłki nożnej czy koszykówki. Dzieci mają wiele możliwości, tylko czasem o tym nie wiedzą. Myślę, że szkoły powinny jeszcze bardziej zachęcić. Powinno się kłaść jeszcze większy nacisk na współpracę ze szkołami, klubami, a gdyby nasi mistrzowie świata i Europy w miarę możliwości częściej odwiedzali szkoły, nie tylko rozmawiali, ale i uczestniczyli aktywniej, byłoby jeszcze lepiej.

Co przynosi Panu największą satysfakcję jako nauczycielowi i trenerowi?

Uśmiech na buzi i radość.  

 

Partnerzy Fundacji

Fundacja Mariusza Wlazłego © 2019 Wszelkie Prawa Zastrzeżone.